niedziela, 20 września 2009

oddech..


..ciepłym wiatrem otulona
zatańczę snem motyli
w poplątanych ścieżkach
lekkich nutek miłości
przyjdź do mnie brzaskiem
szeptem porannej rosy
znajdziesz mnie śpiącą
w czerwonych płatkach maku
spragnioną smaku warg
zapukasz do mych ust
złotym sznurem słońca
oddechem boskich marzeń..

26 komentarzy:

Holden Caulfield pisze...

:) piękne zaproszenie, nie dla mnie, ale głupcem TEN, KTÓRY GO NIE ZROZUMIE:)))!!!!!!!!!!!!!!

AnSa pisze...

..być może przycupnie w zakamarku zmysłu?.. pozdrawiam.:D

Emma Ernst pisze...

zapukaj do mych ust - pięknie!

pozdrawiam ciepło

AnSa pisze...

..delikatnym oddechem..;D.. czasem tak sennie i słodko..;).. dziekuję Emmo i pozdrawiam z uśmiechem..:)

airborne pisze...

Przepiękne, pełne szafirowego kolorytu i wyraźnego przesłania
na jak wątłych, kruchych podstawach trzyma się konstrukcja miłości, oczekując jedynie lekkiego podmuchu ciepła, szeptu znikającej rosy, puknięcia promieniem słońca nabrzmiałego boskimi marzeniami.
Wysublimowana subletność, niedopowiedzenia. Wielkość mojego podziwu ma mię "Nieskończoność"

AnSa pisze...

..oplatanie powiewami miłości i odwieczne kuszenia szeptem rozpalają z iskierki czułości płomienie.. :)))

airborne pisze...

nieustannie podsycane tchnieniami obietnicy z zapieczętowaną tajemnicą.
Ładnie!

AnSa pisze...

..o miłość należy dbać jak o własny Ogród kwiatowy..:D troszcząc się by pięknie mogła rozkwitać..:)))

airborne pisze...

bo miłość jest niewiadomą z niepokojem niespelnienia

AnSa pisze...

..a wszystko zależy od zakochanych..:)))

airborne pisze...

w sobie, z wzajemnością bezwzględną

AnSa pisze...

..oczywiście z wzajemnością!.. inaczej nie byłaby piękna..:)

airborne pisze...

kolorów barwnych paleta cała
Urozmaicona trwała jak skała...

AnSa pisze...

..w poszukiwaniu piękna nie raz wypadam za horyzont..:)))

airborne pisze...

bram, nieistniejących przeszkód na drodze do miłości bez granic...

AnSa pisze...

..tam mogę tańczyć z wiatrem i baraszkować z chmurami..:)))

airborne pisze...

wybierać gwiazdy do tańca z księżycem
w pełni świetności...

AnSa pisze...

..i przetańczyć całą noc..;)))

czarodziejka pisze...

przypływ, odpływ, oddech czasu...

AnSa pisze...

..są jak fale oceanu.. dziękuję za piękne słowa..:)

Nettika pisze...

zaczytałam się :) Pozdrawiam serdecznie

AnSa pisze...

..dziękuję za wizytę i pozdrawiam bardzo ciepło..:)

webruci pisze...

you have a wonderful blog!
Thanks to your visit and comments:-)

AnSa pisze...

..thank you for the kind words ..;)

Małgorzata pisze...

Faktycznie, ten wiersz jest oddechem, taką pauzą w środku zgiełku, za którą dzięki.

AnSa pisze...

..uduchowiona lekkość myśli.. refleksja odreagowaniem zmysłów?.. dziękuję za ciepłe słowa..;)