piątek, 12 marca 2010

światełko..

..sfatygowane nieco myśli
poruszały się ospale,
krążąc w ciemności nocy,
w pewnym momencie
dostrzegły w oknie światło
rozświetlające czerń mroku,
niczym w bajkowym śnie
jedwabny wodospad wspomnień
wsunął na usta kroplę uśmiechu..



10 komentarzy:

Victtorie pisze...

Czasem takie światło pomaga i przełamuje ciemność nie tylko myśli.
Piękne są te Twoje zdjęcia wraz z głębokimi przekazami odczuć.
Pozdrawiam ciepło.

Emma pisze...

Anso,
bardzoo jestem ciekawa co się pod tym tajemniczym uśmiechem kryje...hm...:-)
zdjęcią bardzo ładne. uściski serdeczne :-)

Mała Mi pisze...

A ja się cieszę, że ten Wodospad się pojawił. I dzięki niemu uśmiech :) smutku już dość!

Anonimowy pisze...

Aniu, te małe, oświetlone okienka to dobry znak! ;)Dobrze, że pozwoliłaś myślom je odnaleźć. W końcu po każdej nocy przychodzi dzień i niezawodnie rozjaśni wszystkie pozostałe okna na tej ciemnej ścianie. A swoją drogą, Twoje zdjęcia, mimo, że mroczne, są niezwykle frapujące... ciekawe, kto w tych okienkach światło palił i dlaczego nie spał w nocy ;)
Noce bywają niekiedy bardzo twórcze...
Pozdrawiam Cię Aniu ciepło! ;**

donia

AnSa pisze...

Victtorie :
..chyba jest troszkę podobnie, jak ze światełkiem w tunelu.. ;)
..dziękuję za piękny komentarz i pozdrawiam serdecznie..:)

AnSa pisze...

Emma :
..jesteś po prostu niesamowita Emmo, dziękuję za Twoją obecność :)
..uśmiech jest szalenie potrzebny i bardzo pomaga przełamać ciszę matni.. przesyłam najserdeczniejsze uściski..;)

AnSa pisze...

Mała Mi :
.. bardzo dziekuję za śliczne słowa i cieszę z Twoich przemiłych odwiedzin..:)
..przesyłam najcieplejsze pozdrowienia.. ;)

AnSa pisze...

Donia :
..masz rację Doniu, po każdej nocy przychodzi dzień i wszystko widzimy inaczej..;)
..noc zawsze była dla mnie wytchnieniem.. takim czasem balsamicznego spokoju, intensywnych przemyśleń i pląsającej weny..:D
..bardzo lubię te Nasze rozmowy i cieszę się ogromnie, bo często doznaję olśnień! i bardzo się cieszę, że jesteś.:);*;*

czarodziejka pisze...

Mmmm, pięknie, Ty to potrafisz..:) Swiatło w ciemnosci jest nam potrzebne jak nadzieja do zycia.
Pozdrawiam cieplutko...

AnSa pisze...

Czarodziejka :
..dziękuję za śliczne słowa Czarodziejko :)
..to prawda - światło daje nam siłę, jest jak życiodajne słońce..:)
..pozdrawiam najcieplej..